Wyobrażacie sobie Wormsy w czymś takim? Atakujące z biurka drużynę broniącą regału? Już nie mogę się doczekać! Wystarczy odrobina fizyki do tego wszystkiego :D
Niezbyt to dynamiczne, z dzieciństwa pamiętam że żołnierzyki i legosy fruwały gdy był wybuch, albo chowały się w okopach gdy ja i kumple budowaliśmy niezniszczalną bazę z piasku mającą nam zapewnić kontrolę nad całym tym nieprzyjaznym, pustynnym terytorium. Patrząc na syna kuzynki sądzę że wciąż jest podobnie.
Ten typ rozgrywki jest za mało dynamiczny y przyciągnąć dzieci.
Ale przecież to nie musi zabijać pomysłowości. Świetnym sposobem wykorzystania tego byłoby wdrożenie tego do gier bitewnych figurkowych takich jak Warhammer czy Warmachine. Na bierząco mogłyby być wyświetlane atrybuty znajdujących się na polu jednostek, zasięg ataku i widoczność (pa pa miarki, pa pa kłótnie), wbudowany generator rzutu kostką (ile jednostek ginie przy ataku) oraz zwiększenie widowiskowości dla osób pobocznych.
Gry figurkowe są raczej dla ludzi dorosłych (bardzo duże koszta, bardzo skomplikowane zasady) a Ci ludzie i tak już zazwyczaj dawno są po okresie pomysłowości i wyobrażania sobie, oni wolą po prostu widzieć. Takie zastosowanie jest dobre między innymi z tego powodu, że można z niego skorzystać, ale nie trzeba no i Ci, co jednak mają coś z dziecka, mogą po prostu olać i patrzeć w tabelki i wyobrażać sobie każdy atak.
Racja, ale tu chodziło raczej o pokazanie tego, co może nas czekać w przyszłości. Przyznasz że "ożywianie" w ten sposób zabaw to fenomen, choć dzieciom i tak zwykle wystarcza wyobraźnia.
Gdyby to zmniejszysc do jakiegos monokulara czy coś, jednocześnie grać na 4-5osób, rozgrywka mogła by być ciekawa. I w ogóle gościu tam włączył niewidzialność czy co i to mu nic nie dało:p wiec trza by trochę zmienić
No wlasnie, dzieciom wystarcza wyobraznia - nie uwazacie ze oglupi to dzieci jeszcze bardziej? Juz teraz praktycznie nie czyta sie ksiazek i jedna z niewielu rzeczy ktora rozwija wyobraznie to zabawa w tradycyjny sposob. Na pewno milo wspominacie strzaly z bazooki podczas wojny zolnierzykow w dziecinstwie :D A teraz jak to bedzie wygladac? Mamo mamo, kup mi dodatek bo w tym sa tylko zwykle karabiny a nie ma wyrzutni rakiet..
Troche to zabrzmialo jak bym negowal pomysl, ale tak nie jest ;]
czy Wy już nie przesadzacie z tym ograniczaniem kreatywności? jedna gra planszowa zniszczy umysły młodych ludzi? to czemu nie krytykujecie w ogóle gier komputerowych, przecież one też zabijają kreatywność. hipokryci...
aż mi się przypomniały stare czasy, kiedy zderzało się resoraki... a one za cholerę nie chciały się popsuć... a o wybuchaniu można było tylko pomarzyć.... :D
Ja bawiłem się spidermanami i Power-rangersami które od cioci z kanady dostałem. Zawsze sobie wyobrażałem ich obrażenia, jaką broń super mają. Teraz to będzie widoczne :D
ddnc a czy ja powiedziałem że mamy zabić kreatywność?
U nas pewnie to i tak będzie za drogie aby jakiemukolwiek dziecku kupić taką zabawkę. Poza tym i tak nie wiem czy na dobrze wychodzi ta kreatywność teraz w młodym pokoleniu ;p
@paulinio
Jak to sie nie dalo wybuchac? Brales kilka pudelek zapalek, zdrapywales siarke, ladowales w resoraka a potem patrzyles jak sie unosi ladny "atomowy" grzybek nad samochodzikiem. Przynajmniej w miniaturowej wersji.
Niepotrzebne są figurki, starczy sama podstawka, można wtedy ładnie animować modele. Przykład to bajer który dodają do figurek z Avatara. Wchodzisz na strone, ustawiasz to pod webcama i dotykajac "klawiszy" uruchamiaja sie funkcje widoczne na monitorze. Tutaj demo: http://www.youtube.com/watch?v=7JWk_JIE3Ow
_Komentarze i raporty powinny być zredagowane w czytelny sposób i nie mogą zawierać treści naruszających obowiązujące przepisy prawa, zasady współżycia społecznego oraz prawa osób trzecich, w szczególności nie mogą zawierać:
1. wypowiedzi wulgarnych, obraźliwych,
2. wypowiedzi w inny sposób naruszających zasady dobrego wychowania i netykiety,
3. treści propagujących przemoc bądź nawołujących do szerzenia nienawiści, rasizmu, ksenofobii lub konfliktów między narodami,
4. treści naruszających dobra osobiste lub prawa autorskie osób trzecich,
5. treści o charakterze pornograficznym._
Ale nie złamał żadnego punktu z regulaminu i nie można go zbanowac, ot tak o za trollowanie.
Tylko akcesoria mogą być przydatne do wizualizacji np. projekcji planów / obiektów w przypadku RPGów z zacięciem taktycznym, map, krajobrazów - przy klasycznych, schematów - przy g&b etc. Bitewniaki też na takim czymś by zyskały. Choćby w wygodzie kontroli parametrów.
"rzeczywistisc rozszerzona"? nie nazwalbym tego w ten sposob, to raczej program komputerowy jest rozszerzony przez filmowanie materialnych obiektow, a nie na odwrot. wciaz, jesli chcesz zobaczyc efekt musisz sie gapic w monitor.
Miałem przyjemność widzieć parę projektów w "rzeczywistości rozszerzonej". Swoją drogą można w necie parę rzeczy zobaczyć, tylko mając kamerkę internetową i wydrukowaną kartkę papieru. Wrażenie robi niesamowite :)
Bo cała zabawa augmented reality polega na włączeniu do rozgrywki kamerki internetowej - nie jest to ani egzotyczna, ani droga technologia. Sztuka tkwi dopiero w jej wykorzystaniu. Już powstają sklepy netowe, które pozwalają wybrać ciuch, jednoczesnie prezentując go na kupującym w czasie rzeczywistym. A to dopiero początek. Drogą do augmented reality idzie też Microsoft z projektem Natal. Myślę, że za kilka najblizszych lat wyłoni się nowy rodzaj kontrolerów - nie tylko do gier zresztą. Teraz mamy fazę testowania różnych rozwiązań (kamery, akcelerometry, kontrolery Nintendo, niebawem też Sony Arc, rozpoznawanie kształtów przez kamerki). A wszystko zaczęło się na dobre od głupiego Wii ;)
Ciekawy projekt, ale dopracować go trzeba jeszcze.
Z niecierpliwością czekam na moment, aż będę mógł wyjąć z szafy dawno zapomniane figurki He-Mana i Barbie należącą do siostry i pokazać kto tu rządzi ;]
Komentarze (49)
Reklamy Google
pokaż pozostałe komentarze (33)
-
-
-
Otomoto.plVolkswagen Passat CC Polska, 69999.99 PLN
Peugeot inny Warszawa, 88990 PLN
Audi A6 Allroad BYDGOSZCZ, 98000 PLN