pomysł nie ma racji bytu, trzeba by być na poziomie mopa do podłogi, żeby nie omijać takich stron wielkim łukiem, nabierze się ze dwóch, reszta nie podejdzie.
Nawet jeśli spam-bot zje takie adresy to co ? Jak wysyła tysiące mejli, to jakiś tam % błędnych i tak znajdzie na innych stronach. Dla takiego bota to raczej bez różnicy, a zablokowanie jednej domeny to też napewno nie jest problem. Ogólnie akcja mi się wydaje bez sensu.
Niestety takie akcje są mało skuteczne. Projektanci automatów indeksujących to nie idioci. Wystarczy po napotkaniu na witrynę z dużą ilością adresów:
a) po prostu zignorować ją
b) zaimplementować mechanizm sprawdzający istnienie domeny. Jeśli nie przejdzie testów jakiś założony procent znalezionych maili zignorować witrynę..
Komentarze (6)
Reklamy Google
-
-
-
Otomoto.plHyundai Terracan OLEŚNICA, 17300 PLN
Renault Clio van Łódź, 11300 PLN
Spitzer SK 2459 ZIALPVC Racibórz, 37000 PLN